Debata „Wspólnie dla zdrowia”. Dyrektor ICZMP o rozwoju placówek wysokospecjalistycznych w Polsce

Prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki wraz z prof. Grzegorzem Gierelakiem, dyrektorem Wojskowego Instytutu Medycznego poprowadził dyskusję poświęconą opiece wysokospecjalistycznej w ramach debaty „Wspólnie dla zdrowia”.

Inicjatorem debaty jest Minister Zdrowia Łukasz Szumowski. Po tym jak zapadła decyzja o zwiększeniu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB, szef resortu zdrowia postanowił rozpocząć dyskusję, jak efektywnie zmieniać system, by poprawić sytuację zdrowotną Polaków i wydłużyć ich życie w dobrym zdrowiu.

O pomoc poprosił najwybitniejszych ekspertów ochrony zdrowia. Ci debatują ze specjalistami i organizacjami pacjenckimi. Ich głosy mają być przełożone na rekomendacje przedstawione Ministrowi Zdrowia.

29 listopada w Auli 1000 Centrum Kliniczno-Dydaktycznego Uniwersytetu Medycznego zorganizowano spotkanie poświęcone własności, zarządzaniu i odpowiedzialności w ochronie zdrowia.

– Ta debata jest dla mnie wyjątkowo ważna, zwłaszcza z perspektywy przygotowywania założeń długoterminowych zmian, ale przede wszystkim z punktu widzenia oczekiwań Polaków. To nie jest tylko kwestia wysokości nakładów, choć jest to niewątpliwie bardzo ważne – mówił Minister Szumowski otwierając dyskusję.

W jej ramach Prof. Maciej Banach wraz z prof. Grzegorzem Gierelakiem poprowadzili panel o opiece wysokospecjalistycznej, świadczonej przez jednostki o najwyższej referencyjności, w tym przez instytuty badawcze i szpitale kliniczne. Mają oni przygotować zalecenia dotyczące oczekiwanych zmian w organizacji opieki wysokospecjalistycznej, którą świadczą instytuty i szpitale kliniczne.

Prof. Banach otwierając dyskusję na przykładzie Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki opowiedział o problemach i potrzebach najbardziej specjalistycznych placówek medycznych w Polsce.

Jednym z najważniejszych zagadnień, z którymi, zdaniem prof. Banacha, należy się zmierzyć jest kwestia finansowania opieki wysokospecjalistycznej. – Chciałbym zwrócić uwagę, że na pewno musi wejść w życie kontynuacja, czyli kolejny krok związany z sześcioma poziomami referencyjnymi w ramach sieci szpitali, gdzie jednostki na najwyższym poziomie powinny mieć inne finansowanie, niż jednostki na niższym poziomie. Czy to będzie algorytm, czy to będą wskaźniki, czy właściwa wycena procedur dla poszczególnych poziomów referencyjności, to nie ma znaczenia. Ważne, by to finasowanie było zróżnicowane. Jeśli tak nie będzie, szpital taki jak ICZMP będzie miał takie same pieniądze za poród, który jest porodem powikłanym, jak za poród fizjologiczny. W takiej sytuacji szpitale wysokospecjalistyczne nigdy nie będą w stanie właściwie funkcjonować – mówił.

I przypomniał dyskusję, jaka zaczęła się po ujawnieniu danych Głównego Urzędu Statystycznego nt. śmiertelności okołoporodowej. Okazało się, że w Matce Polce jest ona najwyższa w kraju. Ale nikt nie zwrócił uwagi, że wynika to z tego, iż Instytut jest placówką, do której trafiają najbardziej skomplikowane przypadki z całej Polski, a to element w istotnym stopniu modyfikujący dane GUS.

Zdaniem prof. Banacha placówki zajmujące się tak trudnymi pacjentami, powinny liczyć na wzrost wyceny świadczeń finansowanych przez NFZ.

– Wzrost powinien być rzędu 20-30 proc. – wyliczał dyrektor ICZMP. – Czyli jeśli dziś w Matce Polce mamy przychody rzędu 224 mln zł rocznie, to chcielibyśmy liczyć na przychód około 280 milionów. Wtedy wiedziałbym, że jestem w stanie realizować najbardziej skomplikowane procedury i zadbać o wykonującą je kadrę medyczną.

Prof. Banach postuluje ponadto konieczność wprowadzenia procedur komercyjnych. – Jestem pewien, że ICZMP czy Centrum Zdrowia Dziecka byłyby w stanie zarabiać co najmniej kilka milionów złotych rocznie wykonując zabiegi, które nie są finansowane przez NFZ. Ale aby było to możliwe należy zmienić prawo, tak by jednostki publiczne mogły zarabiać w ten sposób.

Ostatnia wskazana przez dyrektora ICZMP możliwość dla placówek wysokospecjalistycznych to badania naukowe. – Instytuty badawcze muszą stanowić bazę ekspertów, którzy wykonują różnego rodzaju ekspertyzy i badania – podkreślał prof. Banach. – Jeśli nie będziemy ich robić nie dogonimy najbardziej rozwiniętych państw. A przecież nie możemy sobie pozwolić na pozostanie za rozwijającym się światem.

Szef ICZMP wskazał ponadto wyzwania stojące przed całym systemem opieki zdrowotnej w Polsce. Ocenił, że przy obecnej ilości łóżek szpitalnych i małym finansowaniu na głowę mieszkańca, system nie jest w stanie zabezpieczyć kadry czy odpowiedniej liczby innowacyjnego sprzętu. – W związku z tym pojawia się pytanie, czy te łóżka są właściwie wykorzystane, czy nie jest ich za dużo, czy nie należałoby tego optymalizować. Należy postawić pytanie, które jest trudne z punktu widzenia organizacyjnego i społecznego, czy nie powinniśmy się zdecydować na zamknięcie niektórych szpitali, żeby środki trafiły do jednostek, które stanowią rzeczywiste zabezpieczenie, a w tamtych jednostkach np. zrobić szpitale odpowiadające na problemy geriatrii, medycyny paliatywnej, onkologii – mówił.

W trakcie debaty „Własność, zarządzanie i odpowiedzialności” dyskutowano także o problemach podstawowego zabezpieczenia zdrowotnego. Dyskusje, w trakcie których szukano rozwiązań problem POZ prowadzili Andrzej Zapaśnik i Adam Kozierkiewicz. Panel o zarządzaniu systemem moderowali Iwona Kowalska –Bobko i Marek Balicki.