Spotkanie Wielkanocne w ICZMP

W Wielki Poniedziałek  dyrekcja Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki zaprosiła pracowników na wielkanocne spotkanie.

Lekarzom, pielęgniarkom, pracownikom naukowym i pracownikom administracyjnym życzenia złożył dyrektor Instytutu – prof. Maciej Banach. – Spotykamy się już po raz piąty przed Świętami Wielkiejnocy – mówił. – Chciałbym Państwu życzyć zdrowych, wesołych, pogodnych, wspaniałych świąt. Dziękuję za Państwa ciężką pracę. Bez niej najpiękniej wyremontowane i wyposażone Kliniki nie będą spełniać swoich funkcji.

Dyrektor wspomniał o planach związanych  odnawianiem Matki Polki. Zapowiedział planowany na bieżący rok remont ginekologii i położnictwa. Wspomniał też o planach odnowienia całego pawilonu pediatrycznego.  – Mam nadzieję, że w ciągu trzech lat będziemy mieli zupełnie nową Matkę Polkę – mówił.

W spotkaniu uczestniczył ksiądz biskup Ireneusz Pękalski. Nim złożył życzenia podzielił się refleksją związaną z tegorocznym egzaminem maturalnym. Uczniowie mieli za zadanie na podstawie literatury uzasadnić twierdzenie, czy warto stawać w obronie własnych poglądów. Miała to być odpowiedź pozytywna, odwołująca się do „Syzyfowych prac”, „Siłaczki”, „Kamieni na szaniec”.

– Myślałem o tym, jaka była by odpowiedź młodzieży, gdyby autorzy zadania zostawiliby uczniom wolną rękę – mówił bp. Pękalski. – Czy w sposób zdecydowany opowiedzieliby się za tym by w swoich przekonaniach trwać i publicznie je wyrażać? Dla człowieka wierzącego takimi wartościami jest opowiedzenie się po stronie dobra i życia. Bo chrześcijanie przeżywając święta Wielkanocne, przypominają sobie, że wierzą w tego, który jest zwycięzcą śmierci i zła. Państwo należycie do tych osób, w których powołanie jest wpisane walka o życie. Ale wiecie, że nie zawsze się to udaje. Podejmujecie rozmaite wysiłki, ale przychodzi moment kiedy nie można nic więcej uczynić.

Chciałbym jak najserdeczniej życzyć, aby służba, którą wypełniacie była dla Państwa źródłem radości. Aby zwycięstw nad śmiercią było jak najwięcej. Ale także byście w życiu osobistym i zawodowym mieliście odwagę opowiadać się po stronie dobra. Szczęść Boże!