Szczepienia na Covid-19 w ICZMP

We wtorek 29 grudnia w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki rozpoczęły się szczepienia na Covid 19.

Szczepionka przyjechała do Instytutu przed godz. 8 rano. Dwa pudełka z 15 ampułkami zostały przyjęte do Apteki Szpitalnej. Stamtąd w lodówce przetransportowano je Punktu Szczepień w Zakładzie Medycyny Rodzinnej.

 

Szczepienia rozpoczęły się o godz. 10. Jako pierwszemu szczepionkę podano prof. Maciejowi Banachowi, dyrektorowi ICZMP. – Nie bolało – uśmiechnął się dyrektor.- Ta szczepionka to przepustka, by powrócić do normalności – dodał. – Decyzja o tym, by się zaszczepić, była podyktowana tym, by dać dobry przykład. Druga rzecz to wiarygodność. Jeżeli mówimy o szczepieniu, a ja mówiłem, to brak szczepienia oznaczałby, że nie jestem wiarygodny. Tak samo jak kardiolog czy diabetolog powinien mieć pod kontrolą czynniki ryzyka, tak my musimy dać społeczeństwu mocny przekaz – szczepimy się, bo wierzymy w tę szczepionkę.

Po dyrektorze do Punktu Szczepień przez cały dzień schodzili pracownicy medyczni z kolejnych Klinik. Zawartość 30 ampułek, które trafiło do ICZMP, pozwoliła na zaczepienie 150 osób.

Jak mówi prof. Banach, zainteresowanie szczepieniami w ICZMP jest bardzo duże. Zapisało się na nie około 70 proc. pracowników medycznych. Do połowy stycznia ICZMP ma zagwarantowana przynajmniej jedną dostawę szczepionek w tygodniu, później mogą być nawet dwie. Po zaszczepieniu pracowników Instytutu, zapraszani będą pracownicy innych podmiotów medycznych. Za kilka tygodni powinny zacząć się szczepienia pacjentów ICZMP.